Umów rozmowę

O mnie

Marcin Wróbel

Uczę firmy produkować content samodzielnie - szybciej, taniej i w powtarzalnym rytmie. Wchodzę tam, gdzie trzeba połączyć trzy rzeczy naraz: ludzi, sprzęt i proces.

Zaczynałem po drugiej stronie obiektywu. Od 2013 roku pracowałem jako fotograf - sesje komercyjne: produktowe, wizerunkowe, a przez lata także fotografia stockowa, którą trzeba było produkować seryjnie i planować jak linię produkcyjną. To ostatnie nauczyło mnie więcej o procesie niż jakiekolwiek szkolenie.

Równolegle szkoliłem. Prowadziłem programy rozwojowe dla menedżerów sklepów w sieci handlowej, a od 2020 roku pracuję w Orbitvu - firmie, która buduje systemy zautomatyzowanej produkcji contentu: sprzęt i oprogramowanie zdejmujące z zespołów powtarzalną część pracy przy zdjęciach produktowych - od samego ujęcia, przez usuwanie tła, po nazewnictwo plików i standardy danych. Uczestniczę w rozwoju tych systemów. To stamtąd biorę wiedzę o tym, jak content produkuje się na skalę: nie z teorii, tylko z firm, które robią to codziennie.

Do tego dochodzi dydaktyka - współpracuję z kierunkami fotograficznymi różnych szkół i regularnie goszczę ich studentów w showroomie, żeby zobaczyli produkcję contentu na żywo, a nie na slajdach.

Dziś łączę jedno z drugim: wiem, jak powstaje dobry materiał, i wiem, jak zorganizować pracę tak, żeby powstawał regularnie, a nie od święta.

Marcin Wróbel

W skrócie

Od 2013

fotografia zawodowa - ślub, portret, moda, korporacyjna i stock

Orbitvu

od 2020 - rozwój systemów zautomatyzowanej produkcji contentu

Śląsk / Polska

pracuję na miejscu i zdalnie, jeżdżę po całym kraju